Mielno - wczasy
Na wakacje w tym roku wybraliśmy się nad morze. W końcu po kilku latach urlopów w górach zachciało się nam nad wodę. Żona ostatnio dużo pracowała i ja też byłem przemęczony, więc skorzystaliśmy z oferty wczasów w Mielnie. Całkiem przypadkowo trafiło się nam to miasteczko, gdy trafiłem na portal internetowy
Mielno.pl, gdzie buszowałem w poszukiwaniu jakichś noclegów. Ogłaszało się tam lokalne biuro turystyczne, a że propozycja wypoczynku zorganizowanego była na tyle interesująca, więc zdecydowaliśmy się. Nie lubię podczas urlopu innych posiłków w hotelu, jak tylko śniadanie i ewentualnie obiadokolacja, bo człowiek inaczej czuje się związany ich porami. W przypadku naszego hotelu jednak wszystko było ułożone w taki sposób, że właściciele są na tyle elastyczni, że dogadywaliśmy się z nimi, co do godziny na jedzenie. Nie zapomnimy tego Mielna. Plaża czyściutka, szeroka i piaszczysta. Niech się schowają kamieniste plaże Costa del Sol w Hiszpanii. Po śniadaniu wychodziliśmy na plażę i przychodziliśmy na obiadokolację. Mielno dobrze naładowało nam akumulatory.