wakacje nad morzem - Wakacje z kuzynką

Moje tegoroczne wakacje wspominam bardzo miło, szczególnie w zimne, chłodne dni. Letni urlop spędzałam nad morzem, dokładnie rzecz biorąc w Szczecinie i jego okolicach. Byłam gościem kuzynki, której nie widziałam już kilka lat i nie spodziewałam się, że będzie aż tak fajnie. Szczecin to piękne miasto, jeździłyśmy stąd do miejscowości które leżą nad samym morzem, a kilkakrotnie nawet wynajmowałyśmy tam pokoje. wakacje nad morzem pozwoliły mi odpocząć od pracy, wracałam do domu opalona i uśmiechnięta. Odnowiłam przyjaźń z dzieciństwa. Razem z kuzynką spacerowałyśmy, wybierałyśmy się na wycieczki, zwiedzałyśmy, szukałyśmy muszli które później zawiozłam rodzicom. To były wspaniałe, piękne wakacje.

Wakacje z kuzynką
Podobne:



Ciekawe artykuły:
Karpacz - Karpacka nauka jazdu.
Niezwykłe traktowanie przeze mnie Karpacza ma swoje powody. Tutaj w Karpaczu po raz pierwszy zacząłem zjeżdżać na nartach....

konferencje - wody termalne
Uczestniczyłem w bardzo interesującej konferencji. Dotyczyła ona zasobów termalnych naszych ziem jeleniogórskich. Organizowane przez...

Szklarska Poręba - Pijani turyści.
Dużym problemem w górach są pijane osoby. Przykładowo szlaki w Szklarskiej Porębie. Każde schronisko i bufet oferują piwo. Gdy...

Rewal - Rewal - wakacyjna praca
W Rewalu spędzałem bardzo często swoje wakacje studenckie. To był patent na doskonały odpoczynek, rwanie panienek i zarabianie...

Hotel - Hotel - kapitański
Taki hotel, jak Kapitański należałoby wysadzić w powietrze. Widać, przez ostatnie 19 lat nie zmieniliśmy naszej mentalności i...

Karpacz - Boże Narodzenie
Na święta Bożego Narodzenia pojechaliśmy do Karpacza. Dzieci nie przyjechały w tym roku zza granicy, bo pracowały w handlu i na okres...

Szklarska - wielkanoc
Na święta Wielkiej Nocy pojechaliśmy w tym roku do Szklarskiej Poręby. Pensjonat Szklarska ogłaszał się okazyjnie na telegazecie,...

Pobierowo - budowanie z piasku
Takiej rodzinnej konkurencji, jak ostatniego lata w Pobierowie nie wymyśliła chyba jeszcze żadna inna rodzina. Oboje z żoną mamy...

Szczyrk - Golcowie.
Zawsze lubiłem wyjazdy do Szczyrku. Jest tam specyficzna atmosfera. Dla kogoś urodzonego w miejscu pozbawionym folkloru i gwary, wszystko...

Sopot - zimowe impresje
Na styczniowy pobyt w Sopocie nie dawałem się przekonać dosyć długo, ale żona się uparła, a ja nie chciałem jej robić...